Witamy na naszej stronie!

Dziś wystąpienie prezes Fed


Kolejne dni nie przynoszą ożywienia na rynku walutowym. Inwestorzy nadal odpoczywają, przypatrując się konsolidacji. Ceny ropy odnotowały spadki – podobnie jak indeksy giełdowe w USA.

Pomimo kolejnych zniżek cen akcji za oceanem, polska giełda nie przestaje zaskakiwać. Wczoraj doszło do pokonania poziomu 2400 pkt i zakończenia dnia z dodatnim wynikiem 2.7% (WIG20). Dowiedzieliśmy się też, iż bezrobocie utrzymało się na rekordowo niskim poziomie 7.1%. Tymczasem środowe wzrosty z rynku ropy rozpłynęły się wczoraj – przynajmniej w przypadku WTI. Powód spadków był prosty. Przemysł wydobywczy przygotowuje się na Huragan Harvey, zbliżający się do wybrzeży Texasu.

Wspominaliśmy o danych z Polski. Dobry wynik odnotowano też w USA, gdzie według najnowszych danych nowych zasiłków dla bezrobotnych było 234 000 – więcej niż tydzień temu, ale mnie niż się obawiano. Choć wspomniane w środę Sympozjum w Jackson Hole już się zaczęło, to jednak dopiero dziś przemawiać będzie szefowa Fed i dopiero jej wystąpienie może poruszyć rynki. W poniedziałek rynek brytyjski będzie zamknięty z powodu święta bankowego, co może mieć wpływ na dzisiejsze decyzje inwestorów.

Rynek NZD/USD dotarł kilka tygodni temu do poziomu oporu na 0.75. Obecnie ma miejsce korekta tych wzrostów. Rynek ociera się o pokonaną wcześniej linię trendu spadkowego, która służy teraz za wsparcie, razem z obszarem 0.72.-0.71. Wskaźnik RSI zszedł poniżej bariery 50pkt, co nakazuje zachowanie ostrożności poszukującym miejsca do odbicia. Dopóki wskaźnik nie powróci, łapanie okazji wzrostowych będzie ryzykowne.

Sylwester Majewski

Comments are closed.