Witamy na naszej stronie!

Rubel nie poddaje się

Sporą zmiennością przywitał inwestorów poniedziałek na rynku walutowym. Trudno jednak mówić o  wyraźnym trendzie. Jednomyślni byli za to inwestorzy w Warszawie, wyciągając indeks WIG20 tuż poniżej poziomu 2500. 

Pierwszy dzień nowego, pełnego tygodnia upłynął w dość napiętej atmosferze, choć bez efektowych zakończeń. Główne pary walutowe dokonywały wczoraj zaskakujących zwrotów, żeby wspomnieć choćby o AUD/USD, gdzie w ciągu całego dnia zdołano wykreować duże wzrosty, aby zakończyć dzień tuż poniżej poziomu otwarcia. Z kolei NZD/USD zyskiwał przez cały dzień, nie oddając nic ze swoich zysków.

Wczorajszy kalendarz makroekonomiczny był bardzo ubogi. Pod tym względem w tym tygodniu będzie już dużo lepiej, gdyż praktycznie każdego dnia, poczynając od dziś, na inwestorów czekać będzie kolejka publikacji. Oprócz samych odczytów danych warto śledzić czwartkowe spotkanie państw OPEC, na którym ma zostać podjęta decyzja o przedłużeniu ograniczenia wydobycia ropy. W poniedziałek inwestorzy byli lekko zaniepokojeni wizją współpracującej z kartelem Rosji, która może mieć problemy z ograniczeniem wydobycia.

Skoro mowa o Rosji – rynek USD/RUB zszedł na wysokość 58,50, gdzie ma wsparcie poziome oraz pokonaną linię spadkową od której może teraz się odbić. Wskaźnik RSI znajduje się tuż przy poziomie 50pkt. O ile nie zejdzie już dużo niżej, szanse na odbicie utrzymają się. W innym przypadku czeka nas zapewne jakaś forma bocznej konsolidacji w okolicach pułapu 58$.

Sylwester Majewski

Comments are closed.