Witamy na naszej stronie!

Rynek metali pod presją

Końcówka tygodnia przynosi ożywienie na rynku walutowym. Szczególnie aktywny był wczoraj dolar nowozelandzki. Za oceanem ponownie rosły ceny akcji, a w Warszawie ponownie taniały.

 Nie mają szczęścia polscy inwestorzy giełdowi. To już kolejna spadkowa sesja na WIG20, podczas gdy w USA indeksy biją kolejne rekordy.  Tutaj pomocne mogły okazać się dane makroekonomiczne. Ilość wniosków o zasiłki dla nowych bezrobotnych spadła do najniższego poziomu od 44 lat. Tymczasem w Nowej Zelandii zawiązała się koalicja polityczna między lewicową Partią Pracy, a Partią Narodową. Dolar nowozelandzki tracił na koniec dnia do USD blisko 1.82% i były to największe wczoraj ruchy spośród głównych par walutowych.

Dziś publikacji makroekonomicznych nie będzie wiele. Inwestorzy nie powinni jednak się nudzić. Już wczoraj spore poruszenie wywoływały spekulacje na temat kandydata na kolejnego prezesa Fed. Na chwilę obecną największa szanse ma  wiceprezes rezerwy federalnej Jerome Powell.  Tymczasem już w Niedzielę odbędą się wybory parlamentarne w Japonii. Można zatem spodziewać się zwiększonej nerwowości na rynku jena. Polskich inwestorów zainteresować może wieczorna decyzja SP w sprawie ratingu Polski.

Rynek srebra wszedł tymczasem w konsolidację boczną. Szansa na kontynuowanie wzrostów wydaje się w tej chwili nikła. Byki mają wsparcie przy poziomie 17$. Kolejne w okolicy 16.50$. Przejście w trend spadkowy długoterminowy będzie faktem jeśli cena srebra spadnie poniżej pułapu 16$.

Sylwester Majewski

Comments are closed.