Witamy na naszej stronie!

Problemy tureckiej liry

Zarówno amerykańskie jak i wcześniej polskie indeksy giełdowe, zakończyły wczorajszy dzień na niewielkim minusie. Ponownie rosły ceny ropy naftowej, a wśród walut królował jen.

Japońska waluta należała wczoraj do tych, które cechowała największa zmienność. Jen umacniał się zarówno względem dolara amerykańskiego jak też euro oraz funta. To właśnie para GBP/JPY straciła wczoraj najwięcej na wartości, bo niemal 1%. Z publikowanych danych dowiedzieliśmy się, iż produkcja przemysłowa w strefie euro wzrosła o 1.5% Dobre dane napłynęły też z USA, gdzie ilość nowych wniosków o zasiłki dla bezrobotnych spadła w ostatnim tygodniu do poziomu 247 tysięcy.

Dziś napłynie na rynek całkiem sporo wyników publikacji makroekonomicznych. Warto pamiętać, iż w poniedziałek mamy w USA Dzień Martina Luthera Kinga, a tym samym dzień wolny na rynkach finansowych. Można więc założyć, że już dziś inwestorzy będą chcieli zamykać swoje pozycje, aby nie zostawać z nimi aż do wtorku. Tymczasem rynek polski będzie żył decyzjami dwóch agencji ratingowych – Fitch oraz Moody’s.

usdtry13012017r

Polski złoty zachowuje się dziś stabilnie, więc wrócimy do wykresu pary USD/TRY. Nie widać tu końca wzrostów dolara. Rynek poszybował w okolice 3.90. Choć jest już mocno wykupiony(negatywna dywergencja na wskaźniku RSI), to jednak o zmianie trendu nie ma co mówić. Najbliższe poważne wsparcie jest dopiero przy 3.55 i można spodziewać się konsolidacji na obecnych poziomach aniżeli mocnych spadków. Wsparcie na 3.75 również może zadziałać jako wyznacznik osi konsolidacji.

Sylwester Majewski

Comments are closed.